Zespół ten może wystąpić w każdym wieku, chociaż z upływem lat objawy stają się coraz bardziej skomplikowane. Nie można zapobiec ich pojawieniu się, a rodzina i przyjaciele, którzy mieszkają z osobą, która zaczyna ujawniać pierwsze objawy zespołu Münchhausena, jak np. Wielokrotne chodzenie do centrów medycznych bez niczego, mają niewiele do zrobienia poza przekazać swoje podejrzenia pracownikom służby zdrowia, aby mogli zaoferować ci odpowiednią pomoc, jednocześnie próbując zmusić pacjenta do dostrzeżenia szkód, jakie wyrządza sobie, zarówno w miejscu pracy, jak iw relacjach międzyludzkich. Najlepszą radą, jaką mogą ci dać, jest skonsultowanie problemu ze specjalistą.

Szczególnym przypadkiem jest tzw Zespół Münchhausena przez pełnomocnika, gdzie opiekun, zwykle rodzic, wywołuje u syna objawy z pojawieniem się choroby, dzięki czemu otrzymuje pomoc medyczną, a nawet hospitalizację. Jest to uważane za sposób wykorzystywanie dzieci, ponieważ objawy wywołane są prawdziwe.

W ten sposób matka może podawać substancje toksyczne, aby wywołać gorączkę lub wymioty, a nawet zranić dziecko, powodując siniaki, a wraz z nim hospitalizację, pokazując rodzicowi nadmierną skłonność do współpracy z personelem medycznym, a nawet zdobywając zaufanie, co pozwala ci korzystać z czasów odwiedzin i kiedy nikt cię nie widzi, „ponownie chorować”, poprzez podawanie substancji lub leków, i pozostać w szpitalu.

W tym przypadku oprócz leczenia skutków tych objawów, wygodnie jest oddzielić dziecko od opiekuna, tak aby nie wpływało to negatywnie na ich zdrowie, przynajmniej gdy dorosły otrzymuje odpowiednie leczenie psychiatryczne. Dobrze jest również zbadać dziecko, aby sprawdzić, czy nie ma żadnych psychologicznych następstw, które wiązałyby tę „symulację” objawów z „korzyścią” z otrzymanej opieki szpitalnej, co doprowadziłoby do syndromu Münchhausen.

Jedyny sposób na pozbycie się odgłosów z brzucha (Wrzesień 2019).