The rodzicielstwo w pierwszych latach życia dzieci może być bardzo wyczerpujące, a także generować wiele niepewności wokół pytania, czy robimy to dobrze, czy nie; zwłaszcza jeśli chodzi o pierwsze dziecko. Nasze oczekiwania, szalone tempo życia i porządek naszego obecnego społeczeństwa wpływają na to, jak podnosimy - i rozmiar naszych lęków i potknięć - ale tak samo jak nasze własne plecaki edukacyjne, nasze zdrowie emocjonalne. To się liczy Tania García, pisarz i założyciel szkoły dla rodzin Edurespeta, w Edukacja bez utraty nerwów (Penguin Random House, kolekcja Vergara), książka, która wyłania się z doświadczenia autora, pomagając rodzinom i profesjonalistom edukować dziecko z większym szacunkiem przez lata. „Chodzi o to, żeby wiedzieć, jak jesteśmy i jak się traktujemy, a więc dobrze się traktować” - mówi Tania Garcia, dla której zawsze jesteśmy w stanie zmienić to, co nam się nie podoba: po prostu „trzeba zacząć od początku, akceptacja, spokój, szacunek, zdrowy rozsądek i cierpliwość ”.


„Edukuj bez utraty nerwów” to przewodnik, który zmienia nasze życie rodzinne z szacunku i zrozumienia. Czy jest jakaś droga powrotna, kiedy konflikty i odłączenie naszych dzieci są głęboko zakorzenione? Czy zawsze jesteśmy na czas, aby się połączyć?

W życiu nigdy nie jest za późno na nic. Im więcej błędów zostało popełnionych i im mniej jest powiązań, tym więcej jest problemów do pracy i reedukacji, ale później tak nie jest. Każdy dzień to nowa okazja do nauki, samowiedzy i doskonalenia.

Niewielu rodziców będzie w stanie powiedzieć, że nigdy nie powiedzieli swoim dzieciom rzeczy, za które żałowali, i nie wiem, czy przyznanie się do tego błędu jest punktem na korzyść. Czy trudno nam prosić nasze dzieci o wybaczenie?

Wszyscy jesteśmy ludźmi, wszyscy popełniamy błędy. Nie możemy jednak pozostać zakotwiczeni w tym zdaniu i codziennie popełniać te same błędy. Musisz ciężko pracować nad poprawą, zaczynając od akceptacji błędu.

Nasze dzieciństwo wiąże się z naszym dorosłym życiem przez niewidzialną nić, która niewątpliwie oznacza naszą drogę

Trudno nam prosić o przebaczenie, ponieważ naprawdę uważamy, że nasi synowie i córki są winni naszych złych działań. Nauczyli nas, znajomo i społecznie, w których dzieci muszą widzieć, słyszeć i milczeć, i robić i być tym, czego chcą ich rodzice przez cały czas. Kiedy wydostają się z tej formy (nawiasem mówiąc, wynalezionej i nieludzkiej), dorośli nieuchronnie myślą, że są godni naszego braku szacunku i utraty nerwów.

Pokazuje to, że nie wiemy nic o prawdziwych potrzebach dzieci, zaczynając od bycia tym, kim są: dziećmi i robienia tego, co robią z natury: krzyczeniem, skakaniem, złością, eksplozją emocjonalną, płaczem, nie chce iść do szkoła, walcz z braćmi, i tak dalej. Pozytywnie jest prosić o przebaczenie, ale tak naprawdę najbardziej pozytywną rzeczą jest wyciąganie wniosków z błędu i nie trzeba go o to prosić.

Życie, kiedy jesteśmy rodzicami, nie jest tym samym, co kiedy nie byliśmy, a to jest rzeczywistość, że im szybciej się zintegrujemy, tym lepiej

Prawdą jest, że dzieci, bardziej niż potrzebują rozpoznać nasze błędy, muszą popełnić mniej, ale co my im pokazujemy, gdy prosimy o wybaczenie?

Jeśli rozpoznamy nasze błędy, prosimy o przebaczenie i wyrażamy nasz brak spójności i empatii, tak wielki; ale musimy pracować, aby być lepszymi, jako ludzie, jako matki i ojcowie.

Edukacja oparta na szacunku dla dzieci

W jaki sposób edukacja powinna opierać się na szacunku i rzeczywistym zrozumieniu emocjonalnych i rozwojowych potrzeb chłopców i dziewcząt?

Zasadniczo edukacja, która myśli o swoich potrzebach, a nie o potrzebach dorosłych; spójne wychowanie, nie kontrolowanie, empatia i zdrowy rozsądek. Krótko mówiąc, musimy traktować nasze dzieci tak, jak lubimy być traktowani przez nas.

Ile charakteru i ile wykształcenia zachowują nasze dzieci?

Kluczem jest próba dla dorosłych. Oznacza to, że dzieci na całym świecie mają prawo zachowywać się jak dzieci, prawo i obowiązek. Problem polega na tym, że cokolwiek uważamy za „złe” w opinii dorosłych, nazywamy to już złym zachowaniem.

Opieka nad dziećmi obejmuje opiekę nad sobą; Jeśli nie będziemy dobrze, nie nauczymy ich dbać o siebie, ani nie będziemy się nimi opiekować

Dzieci denerwują się, denerwują, wyrażają siebie ...; są ludźmi, istotami emocjonalnymi z prawem do mówienia i robienia tego, co uważają za stosowne w każdej chwili, mając rodziców i przewodników uważnych na wszystko, czego mogą potrzebować, i ucząc ich, co jest dobre dla ich życia, a co nie, na podstawie w tym, czego potrzebują ich dzieci, co w społeczeństwie mówi się, że jest lepsze i gorsze.

Zadałem ci powyższe pytanie, ponieważ nie wiem, czy wiele razy myślimy, że wszystko można kontrolować, i zapominamy o roli, jaką odgrywa postać każdej osoby, każdego dziecka.

To, że nie powinniśmy niczego kontrolować. Dzieci są przede wszystkim rezultatem ich genetyki, a tym samym ich osobowości, sposobu, w jaki są wykształceni i leczeni, a wreszcie ich doświadczeń życiowych. Jednak jego mózg się rozwija, powstaje zgodnie z otrzymanym leczeniem, jak wskazuje nauka. I nawet jeśli ma znak „x”, jeśli jest dobrze traktowany, będzie miał dobre wartości dla siebie i dla reszty.

Nasze dzieciństwo wiąże się z naszym dorosłym życiem

Znana hiszpańska aktorka opowiedziała niedawny wywiad, jak anegdota z jej dzieciństwa wpłynęła na jej życie i konstrukcję jej „ja”. Powiedziała, że ​​kiedy była mała, kiedy powiedziała matce, że powiedziano jej, że Mędrcy są rodzicami, jej matka odpowiedziała bardzo gwałtownie, że to prawda i że już nigdy nie otrzyma prezentów. W jakim stopniu wpływa to na to, co mówimy naszym dzieciom o ich przyszłej osobowości lub doświadczeniach dorosłych?

To absolutnie wpływa na wszystko, nasze dzieciństwo związane jest z naszym dorosłym życiem przez niewidzialną nić, co niewątpliwie oznacza naszą drogę. Jesteśmy tymi, którzy poszli i trudno jest nauczyć się czegoś nowego i reedukować, ale możliwe i konieczne jest żyć tak, jak naprawdę chcemy i mieć postawę szczęścia i pozytywności w obliczu życia.

Musimy traktować naszych synów i córki, jak chcemy być traktowani

W książce poświęcasz rozdział poświęcony poczuciu własnej wartości, a wśród zaleceń, które podajesz, aby pomóc naszym dzieciom w poczuciu własnej wartości, musimy „zaakceptować je takimi, jakie są”. Oczekiwania są naszymi największymi wrogami?

Między innymi. Oczekiwania są związane z naszymi brakami emocjonalnymi. Kiedy chcemy, aby nasze dzieci znały wiele języków, wyróżniały się, spały w łóżku przez dziewięć lat i nie miały napadów złości, to wyłącznie dlatego, że chcemy, aby pasowały do ​​świata, w który wierzymy, ale czy jest to naprawdę „najlepsze” dla nich? Czy tego potrzebują dzieci?

Emocje nie powinny być zarządzane, powinny być znane, identyfikowane i kochane

Aby stać się zdrowymi emocjonalnie dorosłymi w ich obecnym i przyszłym życiu, dzieciom należy się opiekować w ich rzeczywistych potrzebach i czasach, szanowanych na swoich etapach, rozumianych, kochanych, szanowanych, od dobroci i zrozumienia. Jeśli chcemy nauczyć czegoś od przemocy, nauczymy tylko integrować przemoc (z krzykiem, karami, rozłączeniem, żądaniami, groźbami, szantażem, kontrolą, odłączeniem, ignorowaniem ich emocji, bez uwagi, bez spędzania czasu razem, bez czasu na zabawę) ...) jako właściwy sposób na chodzenie w obliczu przeciwności i potrzeb życiowych.

Aby pomóc naszym dzieciom radzić sobie z emocjami, czy musimy nauczyć się zarządzać naszymi własnymi?

W rzeczywistości emocji nie należy zarządzać, powinny być znane, identyfikowane i kochane. Pierwszym krokiem, jak mówisz, jest poznanie emocji dorosłych, tego, co wiemy o emocjach poza tym, co wiemy

filmy i opowiadania, jak je identyfikujemy i co z nimi robimy, kiedy je odczuwamy. Tylko wtedy nauczymy ich poznawać, identyfikować i kierować własnymi emocjami.

Zbuduj dobrą rodzinną atmosferę

Nie wiem, czy brak sieci rodzinnych lub społecznościowych komplikuje wszystko, jeśli chodzi o spełnienie naszego celu bycia lepszymi rodzicami. Czy intensywne rodzicielstwo ma także nieodwracalny wpływ na klimat rodzinny?

Nie potrzeba pomocy, aby traktować swoje dzieci z szacunkiem, zdrowym rozsądkiem, empatią i połączeniem. Tempo życia, które prowadzimy, zadania i wymagania, które mają niewiele do zrobienia, oczywiście z rzeczywistymi potrzebami rozwojowymi dzieci, utrudniają to, ale w rzeczywistości chodzi o wiedzę o tym, jak jesteśmy i jak się traktujemy dla siebie i dlatego dobrze traktować innych.

W odniesieniu do poprzedniego pytania przypuszczam, że dla tego klimatu ważne jest nie tylko wewnętrzne, osobiste dzieło, by zburzyć to, co wykształciliśmy, ale także przestrzeń i czas na samoopiekę, aby zająć się innymi ... Jak możemy to zrobić? kiedy organizacja czasu nie kończy się na korzystnym?

W opiece nad synami i córkami jest już opieka nad sobą; Jeśli nie będziemy dobrze, oczywiście nie nauczymy ich dbać o siebie, ani nie będziemy się nimi opiekować. Ale musimy nauczyć się, że troska o siebie jest również w drobnych sprawach; Czasami przy dobrym gorącym prysznicu i 10 minutach swobodnego czytania mamy naładowane baterie do następnego dnia. Życie, kiedy jesteśmy rodzicami, nie jest takie samo, jak wtedy, gdy nie byliśmy, i jest to również rzeczywistość, która im szybciej się zintegrujemy, tym lepiej.

Dzieci są wynikiem ich genetyki - a tym samym ich osobowości - sposobu, w jaki są wykształceni i traktowani oraz ich doświadczeń życiowych

A co poleciłbyś rodzicom, którzy chcą być lepszymi rodzicami, którzy już o tym wiedzieli, ale którzy nie znajdują sposobu na osiągnięcie tego celu?

Niech czytają Edukacja bez utraty nerwów (śmiech) Wdrożenie zmian jest zwykle najtrudniejsze, a to dlatego, że nie pracujemy nad własnym dzieciństwem i ponieważ nadal koncentrujemy się na ich zauważaniu, na ich wymaganiu, na wyznaczaniu ścieżki, którą uważamy za poprawną, zamiast pozwolić im być , zawsze dbając o nich psychicznie i fizycznie. Wszystko jest możliwe, musisz zacząć od początku akceptacją, spokojem, szacunkiem, zdrowym rozsądkiem i cierpliwością.

Tania García - Corre y Vuela Alto (Vídeo Oficial Acústico) (Październik 2019).