Konsument nie ma wielu narzędzi, aby móc zapobiec zatruciu Ciguatera, Problem polega na tym nie ma sposobu, aby wiedzieć, czy ryby jest zanieczyszczony, Ani mikroalga, ani jej toksyny nie powodują znaczących zmian w jadalnych częściach ryby. Nie ma zmian w zapachu, kolorze lub smaku, ani żadnych oznak gnicia, które dają wskazówki, że ryby mogą powodować zatrucie pokarmowe.

Inne mikroskopijne glony, które mogą powodować zatrucie z powodu spożycia skorupiaków, są łatwe do wykrycia, ponieważ gdy się rozmnażają, zabarwiają morze i są widoczne w tzw. „Czerwonych pływach”. Kiedy to zjawisko występuje, ekstrakcja skorupiaków jest zabroniona, aby uniknąć spożycia skażonych skorupiaków.

Jednak w przypadku Gambierdiscus toxicus nie ma nawet wskaźników środowiskowych, które mogłyby ostrzegać o ich obecności w wodach, z których ryby są wydobywane. W obszarach endemicznych tradycyjnie wykorzystywano techniki do ich wykrywania (takie jak odbarwienie drutów miedzianych lub odrzucanie much), ale oczywiście są one odrzucane, ponieważ nie ma dowodów, że działają.

Ponadto obecność ciguatoksyny w rybach nie jest spowodowana złymi praktykami (takimi jak nieodpowiednia temperatura przechowywania lub niewłaściwa higiena w przetwarzaniu) i nie można jej uniknąć bez względu na to, jak wiele uwagi poświęca się transportowi, obchodzeniu się z nimi, lub przetworzona żywność.

Ta substancja toksyczna nie jest niszczona przez obróbkę cieplną, zamrażanie, solenie lub marynowanie, a jedynym sposobem zapobiegania zatruciu jest uniknięcie spożywania skażonych ryb, chociaż może to być przydatne:

  1. Unikaj gatunków ryb, które były związane z zatruciem ciguatoksyną: brązowe, barakudy, cytrynowe, sumy, makrele, gruszki, mieczniki ... Projekt Eurocigua opracował pełną listę.
  2. Unikaj większych ryb: im wyższe są w łańcuchu pokarmowym, tym wyższe stężenie ciguatoksyny.
  3. Nie jedz części ryb, w których toksyna gromadzi się najbardziej (głowa i narządy wewnętrzne).
  4. Unikaj ryb z obszarów endemicznych (i nie spożywaj ich podczas podróży do tych obszarów).

Czy powinniśmy martwić konsumentów o Ciguatera?

Nie, wcale nie. Chociaż w naszym kraju wybuchły epidemie, nie można uznać, że zatrucie Ciguatera stanowi poważne ryzyko.

Z jednej strony, ponieważ objawy zatrucia nie są poważne, a zaraza może występować sporadycznie tylko poprzez transmisję seksualną i przez łożysko (bez wpływu na rozwój płodu).

I zasadniczo, ponieważ liczba przypadków nie jest alarmująca. W kontekście, zgodnie z najnowszymi danymi z Mikrobiologicznego Systemu Informacyjnego, w 2015 r. Było 9,562 przypadków kampylobakteriozy i 5215 salmonellozy, najczęstszych chorób przenoszonych przez żywność, więc wykrycie 111 przypadków Ciguatera od 2008 r. Oznacza, że intoksykacja w naszym kraju jest czysto anegdotyczna.

Kac po spożyciu alkoholu. Jak zapobiegać? Jak leczyć? (Październik 2019).