Alexandra Panayotou jest sportowcem ruchu oporu, który nawet po 30 latach startów w świecie sportu może pochwalić się zdobyciem drugiego miejsca w maratonie w Barcelonie i czwartym miejscem w wymagającym maratonie ateńskim. Ale poza medalami to superwoman Greczynka osiadła w Barcelonie wyróżnia się przede wszystkim tym, że nie zrezygnowała z żadnego z 13 wyzwań ultra-tło podjął się w swojej karierze. Dzięki jego treningowi (studiował psychologię i filozofię), jego biegające doświadczenia i jego siła umysłu umocniły bardzo pozytywny sposób myślenia, którym chce się dzielić z innymi, dlatego teraz poświęca się dawaniu rozmowy motywacyjne kadra kierownicza dużych międzynarodowych korporacji i pomaganie innym jako przewodnik podczas ich osobistego rozwoju. Wśród jego największych osiągnięć jest bieganie 400 kilometrów bez zatrzymywania się (tylko spanie 5 godzin), aby stać się pierwszą kobietą, która przebiega z Barcelony do Santiago de Compostela -1,208 km przez 21 dni, lub podróżować 2010 kilometrów w miesiącu, wyzwanie, które dałoby mu szansę napisania jego książki Uśmiech ultra-funduszu (Prasa Comtrix).


Zacząłeś biegać w wieku 30 lat, nieco później, aby zostać sportowcem, aw ciągu czterech lat rywalizowałeś już z elitą. Jak i dlaczego zdecydowałeś się to zrobić?

Początkowo było to całkowicie przypadkowe. Zapisałem się na siłownię i pewnego dnia odkryłem bieżnię. Wsiadłem i zacząłem biegać. Któregoś dnia na taśmie rozmawiałem z właścicielem siłowni Pomyślałem, że gdy miałem 12 lat, moim marzeniem było przeprowadzenie maratonu. Właściciel, i to jest zbieg okoliczności, przeprowadziłem maraton w Atenach i powiedziałem mu, żeby przygotował mnie do następnej edycji. Było to w lipcu, a maraton rozpoczął się na początku listopada. Trochę po tym, jak zacząłem biegać, powiedziałem już, że będę prowadził maraton i nie wiedziałem, ile kilometrów są. Mój nauczyciel aerobiku zasugerował, żebym odwiedził jego miasto w północnej Grecji i wyjechał tam, aby „zmoczyć moje stopy”. Nie wiedziałem, że ten zwrot oznaczał górski maraton. Przyjechałem tam bez przygotowania, nic nie wiedziałem, nie miałem butów, nie miałem nawet ubrań sportowych. Skończyłem wyścig na drugiej pozycji. Potem zacząłem myśleć, że jeśli mógłbym to zrobić w moim stanie, powinienem móc zrobić znacznie więcej.

Czy zawsze miałeś tak pozytywne nastawienie do życia?

Nie, prawda jest taka, że ​​byłem przykładem osoby o negatywnym nastawieniu, przez większą część mojego dzieciństwa i młodości. Stopniowo rozwinąłem tę pozytywną postawę w ciągu ostatnich 13 lat, a zwłaszcza w ciągu ostatnich 10 lat. Zmieniłem się z pesymistycznego i negatywnego w bycie kimś całkowicie pozytywnym. Było już bardzo późno, kiedy zacząłem zdawać sobie sprawę, że dokonuję tej zmiany, na początku było to całkiem nieprzytomne, więc nie miałem żadnej pomocy, by wydostać się z dziury, w której byłem.

Przybyłem na mój pierwszy maraton bez przygotowania, nic nie wiedziałem, nie miałem odpowiednich butów. Skończyłem wyścig na drugiej pozycji. Potem zacząłem myśleć, że gdybym był w stanie zrobić to w tym stanie, powinienem móc zrobić znacznie więcej

Jedną z rzeczy, które doprowadziły mnie do zmiany mojego nastawienia, było to, że odkryłem, że mam dar do biegania, kiedy znalazłem swoją drogę, nie ma znaczenia, czy prędzej czy później, to dało mi siłę i zacząłem dostrzegać, że jestem zdolny do robienia rzeczy. Każdy osiągnięty cel pomógł mi stopniowo się zmieniać. Prawda jest taka, że ​​byłem całkowicie zaangażowany w wyzwania solidarności w 2008 roku. I to było w 2010 roku, kiedy zacząłem być świadomy rzeczy i zmian, które wprowadzałem.

Twoje wyzwania charakteryzują się bieganiem przez wiele godzin. Co myślisz podczas biegania?

Myślę o wielu rzeczach, zależy to od tego, czy podejmuję wyzwanie, czy przygotowuję się do jednego. Dla wyzwania skupiam się bardzo na celu, który mam, ale to działa tylko dla części drogi, rozwijam również moje profesjonalne projekty, myślę o ludziach w moim życiu, cała moja kreatywność wychodzi, gdy biegam. Słucham również muzyki, kocham to i sprawia, że ​​mogę latać.

Kiedy możemy dzielić życie, dzielić zarówno sukcesy, jak i trudne czasy, wszystko poprawia się. Negatywne rzeczy stają się łatwiejsze, a pozytywne rzeczy są celebrowane o wiele więcej

Czy ważne jest, aby ktoś czekał na ciebie na mecie, kiedy uciekasz?

Dla mnie nie jest istotne, aby ktoś czekał na mnie przy bramce, ale to sprawia, że ​​przyjemność osiągania celu wzrasta. Nie jest to konieczne, ponieważ zrobiłem wszystko zupełnie sam, ale kiedy możemy dzielić życie, dzielić się zarówno sukcesami, jak i trudnymi chwilami, wszystko się poprawia. Negatywne rzeczy stają się łatwiejsze, a pozytywne rzeczy są celebrowane o wiele więcej.

Dla ciebie dane i czasy to tylko liczby, nie konkurujesz z innymi.

Zanim zacząłem rywalizować, zacząłem od zawodów.To było ostatnio, kiedy zacząłem robić wyzwania solidarnościowe. Nie wiedziałem, że nie zamierzam dalej rywalizować. Zacząłem tak jak wszyscy inni, z karierą, ale zacząłem zdawać sobie sprawę, rozwijając mój charakter i moją postawę, że konkurencja nie jest tak ważna. Potem, myśląc o tym głębiej, zobaczyłem, że czasami konkurencja może być również negatywna.

Dobrze, zarówno na poziomie sportowym, jak i umysłowym, rzucić wyzwanie komuś, kto ma już wszystko. Dobrze jest stawiać sobie wyzwania i cele

Czy to możliwe, że konkurujesz ze sobą?

Rywalizuj z samym sobą, myślę, że raczej nieświadomie starałem się rozwijać siebie, a czasami musimy stawić czoła temu testowi i dobrze, zarówno na poziomie sportowym, jak i umysłowym, rzucić wyzwanie komuś, kto ma już wszystko. Dobrze jest stawiać sobie wyzwania i cele.

Znaczenie znalezienia motywacji

Teraz, pomijając wyzwania, poświęcasz się wykładom motywacyjnym i pracy z dyrektorami dużych międzynarodowych firm. Czy uważasz, że dzisiaj brak motywacji?

Absolutnie tak, brakuje mi motywacji, codziennie znajduję ją nie tylko w pracy jako wykładowca, ale także w pracy nad rozwojem osobistym, brakiem motywacji, braku poczucia własnej wartości, ludzie muszą znaleźć drogę, jest duża luka u wielu ludzi dzisiaj.

Polecam, aby ludzie zaczęli wierzyć w swój własny głos i w siebie, aby zaczęli szukać swojej drogi, ponieważ jest wielu ludzi, którzy z wielu powodów wybrali ścieżki, które naprawdę nie są ich.

Do tych ludzi, którzy nie znajdują drogi. Jakiej rady udzieliłbyś?

Pierwszą rzeczą jest wykonanie bardzo głębokiej i bardzo uczciwej samooceny i rozpoczęcie poszukiwania motywacji, której im brakuje. Zalecam, aby ludzie zaczęli wierzyć w swój własny głos i samych siebie jako ludzi, aby zaczęli szukać swojej drogi, ponieważ jest wielu ludzi, którzy z wielu powodów wybrali ścieżki, które naprawdę nie są ich. A na końcu nadejdzie czas, kiedy niczego nie zrozumieją.

Jedno z najczęściej powtarzanych wyrażeń to „Nie możesz uniknąć strachu, ale możesz go pokonać ”. Czego boi się Alex?

Teraz zostawiłem swoje wyzwania, które mnie bardzo bały. Dzisiaj staram się nie myśleć o negatywnych rzeczach, boję się normalności, boję się utraty ludzi, których kocham i to nie tyle strach, ale wiem, że będę musiał stawić czoła w pewnym momencie mojego życia. Generalnie nie pozwalam sobie się bać, boję się tego. Jeśli na przykład mam zawroty głowy, ale to bardziej fobia niż strach. Aby poradzić sobie ze strachem, na który musisz spojrzeć i skupić się na nim, a kiedy do głowy wpada negatywna myśl lub coś strasznego, musisz zwrócić uwagę i nie skupiać się na tym. Generalnie nie boję się, zrobiłem skoki na bungee i pionowy las, aby nauczyć się, że jestem w stanie to zrobić.

Jesteś wegetarianinem, wielu uważa, że ​​jedzenie tego typu jest słabsze. Jak udaje ci się zdobyć tyle energii?

Wielkim błędem jest myślenie, że ludzie, którzy nie jedzą mięsa, są słabsi. Ważna rzecz, gdy wybierasz więcej diety czyste lub bardziej zdrowe, to jeść zróżnicowane i nie tylko myśleć o poszukiwaniu alternatywy dla tego, czego nie można jeść, na przykład stek, a zatem kupuję stek tofu. Ważną rzeczą jest poszukiwanie posiłku, który cieszy się równowagą. W moim przypadku jak wiele warzyw, orzechów, dużo owoców i warzyw, dużo nasion, wszystko bardzo zróżnicowane.

Piszesz swoją drugą książkę „Małe kroki do doskonałości”. Czy możesz nam coś o nim powiedzieć?

W tej chwili wybieram, o co chodzi w książce między jednym a dwoma tematami. Ta książka może być zbiorem moich najbardziej uderzających zwrotów, a następnie lekcji, których się nauczyłem, ale mogłem również wprowadzić bardziej dedykowaną książkę do moich doświadczeń, nie tylko sportowych, ale także moich doświadczeń życiowych i sposobów, w jakie udało mi się zmienić moje życie

Commit before you leap | Αλεξάνδρα Παναγιώτου | [email protected] (Listopad 2019).